wtorek, 17 lutego, 2026

Krakowianka Maria Dulębianka jest pierwszą kobietą, która walczyła o mandat poselski

W Europie Zachodniej ruch na rzecz praw kobiet nasilił się pod koniec XIX i na początku XX wieku. Najbardziej aktywnymi uczestniczkami były Polki mieszkające w różnych miastach trzech ówczesnych imperiów. Prasa szczególnie podkreślała ruchy kobiece w Galicji i Krakowie. To właśnie w Krakowie odbył się pierwszy Zjazd Kobiet, a później kolejne cztery: w 1905, 1907, 1913 i 1914 roku. A pierwszą delegatką na Sejm RP, która cieszyła się największym poparciem, była Maria Dulębianka z Krakowa. Jej nazwisko zniknęło z polskich podręczników historii aż do 1990 roku. Współcześni mieszkańcy Krakowa i Lwowa podkreślają wkład tej niezwykłej kobiety w postępowy rozwój ówczesnego społeczeństwa, a mieszkańcy oddają jej hołd, pisze strona krakowyes.eu.

Utalentowana artystka i pisarka

Urodzona w Krakowie w październiku 1861 roku Maria była piątym dzieckiem w rodzinie Henryka Dulęby i Marii z Wyczałkowskich. Rodzina była uzdolniona muzycznie, a Maria lubiła uczyć się gry na skrzypcach. Później jednak jej pasją stało się malarstwo i w 1874 roku ukończyła Szkołę Sztuk Stosowanych w Wiedniu. Następnie studiowała w warszawskiej pracowni Wojciecha Gersona i zaczęła wystawiać na sprzedaż swoje pierwsze prace, które spotkały się z bardzo dobrymi opiniami.

W 1884 roku Maria przeprowadziła się do Paryża, by studiować w Académie Julian. Jej prace były wyróżniane na organizowanych przez placówkę konkursach, a ona sama otrzymywała prestiżowe zlecenia na portrety francuskich elit. W 1887 roku wróciła do Polski, gdzie w tym samym roku otrzymała list pochwalny za obraz “Model w pracowni”. A w 1889 roku na Wystawie Światowej w Paryżu otrzymała wyróżnienie za pracę „Sieroca dola”. Pani Dulębianka była również utalentowaną pisarką. W 1889 roku rozpoczęła współpracę z czasopismami, publikując własne kompozycje i drobne utwory literackie. Być może jej losy potoczyłyby się inaczej, gdyby nie poznała słynnej polskiej pisarki Marii Konopnickiej.

Dwie Marie: przyjaźń czy bliski związek?

Zdjęcie: portret Marii Konopnickiej autorstwa Marii Dulębianki

Wiadomo, że Maria Dulębianka poznała pisarkę Konopnicką w 1889 roku. Od następnego roku już razem podróżowały po Europie, zatrzymując się w dużych miastach. Zimy spędzały w krajach o ciepłym klimacie. Współcześni Marii wspominali, że nawet gdy one mieszkały osobno, zawsze starały się odwiedzać się nawzajem tak często, jak to było możliwe. Ich związek był opisywany przez przyjaciół jako wielka przyjaźń, a Dulębianka była nazywana wierną towarzyszką, która opiekowała się chorą pisarką.

Badaczom do końca nie udało się ustalić specyfiki relacji między tymi kobietami, których bliska przyjaźń trwała ponad 20 lat. Niepowodzenie wynikało z braku materiałów, gdyż część listów została spalona przez krewnych po śmierci kobiet, a sama Konopnicka nigdy nie wspominała o sprawach rodzinnych nawet w swoich opublikowanych pracach. Jednak na początku XX wieku w Europie takie pary kobiet nie były zjawiskiem wyjątkowym; amerykańscy badacze nazywali takie historie „małżeństwem bostońskim”. Niektórzy historycy sztuki nalegają, że między kobietami istniała tylko przyjaźń, ponieważ Konopnicka była o 19 lat starsza od Dulębianki i miała aż 8 dzieci w momencie ich spotkania.

Po poznaniu Konopnickiej Maria Dulębianka rzadko wspominała o palecie artystycznej. Podróżując z przyjaciółką po Europie, wciąż szukała warsztatów i zleceń. Przeważnie jej się to udawało, a jej obrazy przedstawiały głównie kobiety. Najwięcej portretów zadedykowała Marii Konopnickiej. A kiedy w 1903 roku pisarka otrzymała w darze narodowym dworek w Żarnowcu, przyjaciółki natychmiast się tam przeprowadziły. W jednym z pokoi Dulębianka urządziła pracownię, w której często pozowały jej wiejskie dzieci.

Pasja do pracy społecznej

Pod wpływem Konopnickiej Maria Dulębianka zainteresowała się ideami feministycznymi i pracą społeczną. W 1894 roku opublikowała w „Prawdzie” artykuł zatytułowany ”Damscy kaznodzieje”, w którym krytykowała konserwatywne postawy mężczyzn wobec kobiet. W grudniu 1895 roku jej manifest „Kołaczcie, aż będzie wam otworzono” został opublikowany na pierwszej stronie „Ster”. W artykule tym Maria popierała studiowanie sztuki przez kobiety i wzywała Polki do walki o prawo wstępu do krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych (współczesnej Akademii Sztuk Pięknych). W 1897 roku dołączyła do członków Centrum Emancypacji we Lwowie i udało jej się założyć gimnazjum żeńskie, które umożliwiło dziewczętom podjęcie studiów wyższych. W 1902 roku feministka prowadziła wykłady na temat „Twórczości kobiet”, a od 1907 roku często publikowała artykuły na temat równouprawnienia kobiet w gazetach „Bluszcz”, „Ster” i „Zorza Ojczyzna”. Pracowała jako redaktorka w czasopismach „Głos Kobiet” i „Kurier Lwowski”. 

Maria Dulębianka stała się jednak znana w całym kraju i poza jego granicami, gdy w 1908 roku odważyła się kandydować do Sejmu Krajowego Galicji. Została wydelegowana z nowo powstałej partii “Związek Polski Równouprawnienia Kobiet”, a na jej kandydaturę zagłosowało 511 mieszkańców Lwowa. Co ciekawe, było to 410 mężczyzn i 101 kobiet (według zachowanych dokumentów). Maria chciała zwrócić uwagę opinii publicznej na walkę o prawa wyborcze dla kobiet, więc wykorzystała to, że prawo formalnie nie zabraniało kobietom ubiegania się o mandat.

Gazety nazywały Dulębiankę „feministyczną twarzą Lwowa”, celowo podkreślając jej podobieństwo do mężczyzn. Dziennikarz Krzysztof Tomasik pisał, że kandydatka zawsze nosiła krótkie włosy, preferowała garnitury, uwielbiała polować i jeździć konno. Wspomniano również, że Maria nigdy nie była mężatką. Niestety, nazwisko Dulębianki zostało skreślone z listy wyborczej, ponieważ kobiety nie mogły wówczas pracować w parlamencie, a głosy jej zwolenników zostały unieważnione. Pani Dulębianka osiągnęła jednak swój cel, a kampania wyborcza stała się okazją do podniesienia świadomości na temat nierówności kobiet w społeczeństwie.

Starając się pomóc innym

Po śmierci Marii Konopnickiej artystka przeniosła się w 1910 roku do Lwowa, gdzie poświęciła się działalności społecznej. Pracując jako kustosz w Miejskim Muzeum Przemysłowym, kontynuowała redagowanie “Głosu Kobiet” i założyła Kobiecy Komitet Wyborczy do Rady Miejskiej Lwowa. W 1912 roku utworzyła także Komitet Pracy Publicznej Kobiet i współorganizowała Kongres Kobiet Austriackich w Wiedniu. Rok później wzięła udział w Kongresie Międzynarodowej Ligi Praw Wyborczych Kobiet w Budapeszcie. Co ciekawe, Maria założyła również we Lwowie Męską Ligę Obrony Praw Kobiet, do której jako jedni z pierwszych dołączyły tak znane osobistości, jak galicyjski polityk Witold Lewicki i senator Maksymilian Tully.

Gdy wybuchła I wojna światowa, Maria Dulębianka skupiła się na pomocy humanitarnej. Założyła „Klub Uliczników” dla małych bezdomnych dzieci, przy wsparciu członkiń Komitetu Pracy Publicznej Kobiet organizowała tanie kuchnie dla ubogich lwowian, kursy pielęgniarskie, warsztaty pracy dla kobiet i spotkania dla legionistów. W rzeczywistości Maria stała się „prawą ręką” prezydenta Tadeusza Rutowskiego, gdy przejęła prowadzenie spraw społecznych za pośrednictwem sekretariatu miejskiego wydziału dobroczynności.

Ostatnie lata w walce

Zdjęcie: autoportret Marii Dulębianki

W 1917 roku Maria Dulębianka została także inspektorką ds. sierot w nowo utworzonym miejskim wydziale opieki ogólnej i ochrony prawnej dzieci. Gdy w 1918 roku kobiety w Polsce uzyskały prawa wyborcze, Maria natychmiast została delegatką do Tymczasowego Komitetu Rządowego i przewodniczącą Ligi Kobiet. Była członkinią delegacji kobiet, w imieniu której przemawiała na audiencji u Józefa Piłsudskiego.

Gdy w listopadzie 1918 roku rozpoczęły się walki o Lwów, Dulębianka wraz z prof. Antonim Cieszyńskim organizowała polską służbę sanitarną. Pod koniec lutego wzięła udział w zjeździe organizacji kobiecych, na którym działaczka została wybrana na prezeskę Związku Kobiet Polskich. Odmówiła jednak, ponieważ chciała wrócić do Lwowa, gdzie czekała na nią praca publiczna. W styczniu 1919 roku Dulębianka zajmowała się już sytuacją jeńców wojennych i internowanych w obozach ukraińskich jako przedstawicielka Czerwonego Krzyża i delegatka do Tymczasowej Komisji Rządowej.

Pod koniec stycznia, wraz z członkiniami Marią Opieńską i hrabiną Teodozją Dzieduszycką, udała się na inspekcję miast, aby zapoznać się z warunkami przetrzymywania jeńców wojennych. Musiały podróżować w zamieci i mrozie, a podczas inspekcji baraków kobiety zachorowały na tyfus. Marii udało się jeszcze wrócić do Lwowa i napisać raport z misji, ale choroba szybko wypaliła odważną Polkę. Zmarła w marcu 1919 roku.

Uhonorowanie pamięci Marii Dulębianki

Początkowo dzielna działaczka została pochowana w grobie Konopnickiej na Cmentarzu Łyczakowskim. Jednak w 1927 roku została uroczyście ponownie pochowana na nowo utworzonym Cmentarzu Obrońców Lwowa, co było wyrazem powszechnego uznania dla jej zasług dla miasta. Wcześniej, w 1920 roku, jedna z lwowskich ulic została nazwana imieniem Marii Dulębianki, a w 1930 roku została pośmiertnie odznaczona Krzyżem Niepodległości. W 1935 roku otrzymała Odznakę Honorową Polskiego Czerwonego Krzyża I stopnia.

.......