Po zakończeniu II wojny światowej rozpoczął się nowy etap historii dla mieszkańców polskich miast. Beztroskie życie nie wróciło następnego dnia ani nawet roku, ponieważ na przywrócenie normalnego życia w Krakowie czekała żmudna i długa praca – pisze krakowyes.eu.
Pomimo tego, że Kraków nie ucierpiał podczas II wojny światowej tak bardzo jak stolica Polski, naziści popełnili tu wiele wojennych zbrodni. Zniszczone losy, skradzione życia ludzkie i zniszczona kultura – takie były dla miasta skutki działalności niemieckich zbrodniarzy.
Jak odbudowano miasto, co się tu działo w pierwszych latach powojennych i inne ciekawostki z historii powojennego Krakowa można przeczytać w poniższym materiale.
Zmiana jednej władzy okupacyjnej na inną

7 stycznia 1945 roku był początkiem całkowitego wyzwolenia Krakowa spod niemieckiej okupacji. To właśnie tego dnia nazistowski generał-gubernator opuścił miasto na zawsze, zabierając ze sobą cenne archiwalia, dzieła sztuki i całe księgozbiory. Zbrodniarz wojenny pozostawił jednak po sobie coś, czego nie mógł zabrać: pamięć o licznych morderstwach, torturach i zniszczeniach pozostała u mieszkańców Krakowa na wiele pokoleń.
Na miejsce niemieckich okupantów do miasta przybył rząd radziecki. Wciąż trwała II wojna światowa, dlatego w Krakowie utworzono radziecką komendaturę wojskową. Nowi przywódcy miasta narzucili zasady życia, wydali rozkaz oddania broni, amunicji i stacji radiowych. Ponadto radzieckie władze wojskowe nakazały zarejestrować wszystkich mężczyzn, wprowadzić godzinę policyjną i zburzyć wzniesione przez Niemców fortyfikacje obronne.
Mimo że krakowianie byli wdzięczni armii radzieckiej za wyzwolenie miasta spod okupacji nazistowskiej, z czasem zrozumieli, że nastąpiła jedynie zmiana władzy okupacyjnej. Bardzo szybko ulicami Krakowa zawisły radzieckie flagi, portrety Stalina i innych wpływowych osobistości. Wiele źródeł historycznych potwierdza, że Armia Czerwona kontynuowała niszczycielską politykę nazistów – gwałciła, rabowała, zabijała i prześladowała wszystkich, którzy się nie podporządkowywali.
Po pewnym czasie w Krakowie uformowała się administracja polska – oczywiście komunistyczna. Miała wyłącznie cele polityczne i niewiele zależało jej na zapewnieniu normalnego, spokojnego życia zwykłym ludziom. Jednak pomimo obojętności komunistów miasto stopniowo się odbudowywało.
Sytuacja demograficzna Krakowa w latach powojennych

Dziwny fakt dotyczący Krakowa, który może zaskoczyć naszych czytelników: jest to jedyne polskie miasto, w którym liczba mieszkańców, pomimo zagłady Żydów, wzrosła. Do tego przyczynił się fakt, że w 1941 roku władze rozszerzyły granice administracyjne Krakowa, dzięki czemu liczba mieszkańców wzrosła o około 70 tysięcy.
Jednocześnie w czasie wojny miały miejsce ciągłe przemieszczania się ludności. W Krakowie przebywało wielu uchodźców, zwłaszcza z Warszawy i Wielkopolski, Łodzi i Pomorza. Wiosną 1945 roku do miasta zaczęli wracać mieszkańcy Krakowa przebywający w niemieckich obozach koncentracyjnych oraz jeńcy wojenni. Do miasta przybywali Polacy i Żydzi ze Związku Radzieckiego, z innych części świata – ludzie wracali do swojego domu, do rodzinnego Krakowa.
Statystyki ludności miasta po okupacji wskazują, że ogółem mieszkało tu około 400-450 tysięcy osób.
Odbudowa infrastruktury Krakowa

Kiedy ludzie zaczęli wracać do Krakowa i populacja szybko rosła, konieczne stało się naprawienie infrastruktury miasta. Praca przedsiębiorstw, drogi, odbudowa zniszczonych budynków użyteczności publicznej i mieszkalnej, przywrócenie komunikacji – to wszystko było niemal najważniejszym zadaniem stojącym przed mieszkańcami po wyzwoleniu.
Wszystko działo się stopniowo, krok po kroku. Już w styczniu 1945 roku w Krakowie wznowiła działalność poczta – oddziały pocztowe zaczęły jeden po drugim się otwierać.
Następnego dnia uruchomiono pierwszy pociąg jadący ze stacji w Płaszowie do Wieliczki. Należy zaznaczyć, że infrastruktura kolejowa została odbudowana w bardzo szybkim tempie i nie ma się co dziwić – Niemcy aktywnie wykorzystywali połączenia kolejowe do własnych celów, dlatego utrzymywali je i ulepszali pod każdym względem, choć wiele torów kolejowych uległy zniszczeniu po opuszczeniu przez Niemców polskich miast.
Nieco trudniej było z komunikacją miejską w Krakowie. W niektórych miejscach zniszczone zostały drogi miejskie, tory tramwajowe, więc trwało to trochę dłużej. Jednakże już 17 lutego 1945 roku ulicami Krakowa ponownie zaczęły kursować tramwaje, choć nie wszędzie, gdyż wycofujący się niemieccy okupanci zniszczyli część mostów, w związku z czym połączenie tramwajowe pomiędzy Krakowem a Podgórzem nadal było niemożliwe. Nieco szybciej zaczęły jeździć powozy, rowery i samochody. Jeśli chodzi o autobusy, to były one bardzo nieliczne w pierwszych miesiącach powojennych.
W związku z tym, że układ komunikacyjny miasta, pomimo wszystkich niuansów i związanych z nimi problemów, odbudowywał się w dość szybkim tempie, krakowianie przez jakiś czas z obawą podchodzili do korzystania z tramwajów czy autobusów. Faktem jest, że w powojennym mieście na bardzo wysokim poziomie była przestępczość. Długi okres bezprawia był prawdziwą ucztą dla tych, którzy lubili czerpać korzyści z ludzkiego nieszczęścia, a kiedy miasto dopiero podnosiło się po okropnościach wojny, nie wszystko było do końca pod kontrolą. Bandytów było mnóstwo i szczególnie często popełniali oni swoje zbrodnie właśnie w transporcie publicznym.
Wznowienie pracy przedsiębiorstw

Kiedy w jakiś sposób przywrócono system transportowy i pocztę, można było otwierać fabryki, zakłady i inne przedsiębiorstwa, bez których normalne życie miasta nie było możliwe. Sytuacja była dość trudna, gdyż Niemcy opuszczając Kraków zniszczyli wiele fabryk. Zabrali dosłownie wszystko, co się dało, począwszy od cennych produktów i wyposażenia technicznego. Nawet sami robotnicy fabryk, zmęczeni biedą, często kradli sprzęt. Więc w tamtych czasach zaczęły powstawać służby publiczne, które pełniły funkcje ochrony własności społecznej i państwowej. Formowały się z urzędników, studentów, pedagogów i zaangażowanych aktywistów.
Jako jedna z pierwszych uruchomiła się w Krakowie gazownia, następnie wodociągi, kanalizacja i elektrownia. Jednak początkowo miasto borykało się z poważnym deficytem. Brakowało wszystkiego – gazu, prądu, dostawy wody były niestabilne. W kolejnych latach powojennych trzeba było cierpliwie przetrwać i stopniowo rozbudowywać dotychczasowe moce produkcyjne.
Przemysł maszynowy w kraju również został przywrócony stopniowo i w warunkach stałego deficytu. W Krakowie sytuacja była taka, że zabrakło podstawowych rzeczy – sprzętu do sprzątania i wywozu śmieci. Sprzątacze, choć pracowali, brakowało im sprzętu, przez co nie wykonywali swojej pracy zbyt efektywnie. Przez pewien czas nad miastem wisiało z tego powodu nawet bardzo realne zagrożenie epidemią.
W ten sposób miasto po wojnie odbudowywano stopniowo, krok po kroku. Warto dodać, że równolegle do wszystkich wymienionych czynności odradzała się także w Krakowie sztuka i kultura – otwierały się teatry, wznowiła działalność filharmonia i różne sale wystawowe. Inteligencja szybko wypełniła życie miasta duchowością i pięknem, co przyczyniło się do całkowitego odrodzenia Krakowa po II wojnie światowej.