wtorek, 17 lutego, 2026

Małopolscy bohaterowie II wojny światowej: Stanisław Klimecki – burmistrz okupowanego przez nazistów Krakowa

Lista znanych postaci Krakowa obejmuje wiele wybitnych osobistości. Należą do nich m.in. działaczka społeczna Róża Lubieńska, obrońca skarbów narodowych na Wawelu Józef Krzywda-Polkowski, bohater bitwy pod Dunajcem Stanisław Bielański, a także wielu innych. W tym gronie znajduje się również Stanisław Klimecki, który zapisał się w historii jako wiceburmistrz i burmistrz Krakowa. Niemniej jednak równie chwalebnym rozdziałem jego życia była służba jako oficer Legionów Polskich i Wojska Polskiego, jak podaje strona krakowyes.eu.

Doskonałe wykształcenie i działalność społeczna

Stanisław Klimecki urodził się w listopadzie 1883 roku w Woli Przemykowskiej, a rodzice zadbali, by otrzymał odpowiednie wykształcenie. Uczył się w gimnazjach w Złoczowie i Wadowicach, jednak mimo dobrych wyników nauki był z nich usuwany z powodu działalności niepodległościowej. Udało mu się ukończyć naukę w gimnazjach w Bochni i Krakowie, po czym zaczął studiować prawo na Uniwersytecie Wiedeńskim. Jednak bardziej zainteresował go poziom kształcenia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie przeniósł się na dalsze studia. Dyplom uzyskał w 1908 roku, ale kontynuował naukę i w 1913 roku obronił doktorat z prawa.

Jednak Klimecki nie ograniczał się tylko do nauki. Był aktywny i pełen inicjatywy, będąc prezesem Akademickiego Stowarzyszenia w Krakowie oraz działaczem Stowarzyszenia Bibliotek Adwokackich. Był również członkiem Towarzystwa Walki Czynnej, Towarzystwa Strzeleckiego oraz Narodowego Związku Robotniczego. Został radnym miasta Podgórze, co umożliwiło mu wspieranie rozwoju organizacji niepodległościowych.

Młody legionista Wojska Polskiego

Kiedy wybuchła I wojna światowa, Klimecki dołączył do Legionów Polskich, zapisując się do 2 Pułku Piechoty. Z tym oddziałem wyruszył na front w Karpaty Marmaroskie, które wówczas były terytorium Węgier. Na miejscu żołnierzy aktywnie wspierali miejscowi mieszkańcy, Huculi, którzy pomagali dostarczać żywność i pełnili rolę przewodników, a także dołączali do oddziałów. Pod koniec grudnia 1914 roku powstała Huculska Kompania Legionów Polskich, której dowództwo objął podporucznik Stanisław Klimecki. Awans otrzymał za odwagę w bitwie pod Mołotkowem.

Żołnierze Klimeckiego byli świetnymi zwiadowcami, ponieważ dzięki tradycyjnym huculskim strojom łatwo przenikali na pozycje wroga. Dotarli aż do Bukowiny. Za osobistą odwagę i wzorowe dowodzenie Klimecki został awansowany na podporucznika. Niestety, w maju 1915 roku miał mniej szczęścia i trafił do niewoli, gdzie spędził dwa lata w obozie dla jeńców wojennych. Udało mu się jednak uciec, a w lipcu 1917 roku dotarł do Charkowa, gdzie pod nazwiskiem Wróblewski pracował jako nauczyciel w gimnazjum. Uczył także na Uniwersytecie Ludowym. Nie mogąc jednak znieść bezczynności, po pół roku dołączył do Polskiego Korpusu Pomocniczego, przekraczając linię frontu. Kiedy po podpisaniu traktatu brzeskiego polskie oddziały odmówiły podporządkowania się Austriakom, Klimecki próbował przedostać się do polskich formacji w Rosji pod Rarańczą. Ponownie trafił do niewoli, a później został wcielony do armii austro-węgierskiej.

Powrót do życia cywilnego

W 1919 roku Klimeckiemu udało się opuścić armię i dotrzeć do Krakowa. Tam otworzył kancelarię adwokacką w Podgórzu i został radnym. Wrócił do swoich dawnych sympatii politycznych i od 1921 roku był aktywistą Narodowej Partii Robotniczej, z ramienia której kandydował do sejmu. Wybrano go na przewodniczącego zarządu powiatowego. Nadal angażował się w działalność samorządową, a w lipcu 1931 roku został wybrany wiceburmistrzem Krakowa. Funkcję tę pełnił do 1939 roku, nie zapominając o działalności społecznej. Kiedy wybuchł kryzys gospodarczy, stanął na czele kampanii pomocy potrzebującym.

Próbne czasy II wojny światowej

Na początku II wojny światowej Klimecki pełnił funkcję wiceburmistrza Krakowa. W obliczu tragicznych wydarzeń mieszkańcy miasta byli zdezorientowani i nie wiedzieli, co robić; wielu zaczęło opuszczać miasto, w tym również urzędujący burmistrz. Klimecki wykazał się wielkim hartem ducha i obywatelską odwagą, apelując do mieszkańców, by zachowali spokój w tych trudnych czasach. Ogłosił, że mimo trudności praca musi trwać, a urząd miejski będzie działać w normalnym trybie.

Zatroszczył się także o to, by elektrownie, wodociągi, zakłady gazowe i koleje nie przerywały pracy, mimo trudności związanych z mobilizacją i ucieczką wielu mieszkańców. 4 września w Krakowie utworzono komitet pomocy mieszkańcom, zajmujący się osobami niepełnosprawnymi i emerytami, a Klimecki był jednym z organizatorów. Następnego dnia rada miejska oficjalnie wybrała go na burmistrza miasta.

Burmistrz okupowanego Krakowa

Nazistowskie wojska wkroczyły do Krakowa 6 września 1939 roku, nie napotykając oporu. Klimecki, pełniąc obowiązki burmistrza, rano wizytował miasto i zdążył przechwycić kolumnę hitlerowców na moście. Oficerowi, który wyszedł mu naprzeciw, przedstawił się jako burmistrz Krakowa, po czym spotkał się z wyższymi rangą przedstawicielami okupanta. Aby zapewnić im bezpieczne przemarsze przez miasto, Klimecki i członkowie komitetu zgodzili się na wyznaczenie 25 zakładników. Jednym z nich został sam Klimecki.

Po zajęciu Krakowa Niemcy pozostawili dotychczasowych przedstawicieli władz miejskich na ich stanowiskach, nakazując im jednak utrzymywać porządek w mieście, co Klimecki obiecał. Przez cały okres swoich rządów starał się chronić mieszkańców przed okupantem, a komitet nadal dbał o potrzebujących, zwłaszcza o uchodźców, którzy znajdowali schronienie i wyżywienie w miejskich jadłodajniach. Burmistrz nawoływał krakowian do dalszej pracy, by zapewnić funkcjonowanie wszystkich urzędów i instytucji.

Śmierć z rąk okupanta

Podczas okupacji Stanisław Klimecki musiał balansować na krawędzi, co doskonale rozumiał, gdy przyjmował stanowisko burmistrza. Pierwszy raz został aresztowany 20 września 1939 roku, gdy uznano go odpowiedzialnym za śmierć dwóch niemieckich żołnierzy na Plantach. Spędził wtedy 10 dni w więzieniu Montelupich. Po jego uwięzieniu władza przeszła w ręce Niemców, a polski samorząd faktycznie przestał istnieć. Drugi areszt okazał się bardziej tragiczny. Klimecki został aresztowany w listopadzie tego samego roku w związku z akcją przeciwko profesorom krakowskich uczelni. Przez kilka miesięcy dzielił celę z rektorem Akademii Górniczej, prof. Władysławem Taklińskim, w więzieniu we Wrocławiu, po czym trafił do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen.

Po raz drugi udało mu się jednak uciec przed śmiercią i w lutym 1940 roku wrócił do Krakowa, gdzie powoli wznowił pracę w swojej kancelarii adwokackiej. Miał nadzieję, że uda mu się przetrwać. Jednak jego osoba była już na celowniku nowych władz i nie zamierzano go dłużej trzymać na wolności. Ostatni raz Klimecki został aresztowany pod koniec listopada 1942 roku we własnym mieszkaniu przy ulicy św. Anny. Dwa tygodnie później, 11 grudnia, okupanci przeprowadzili masową egzekucję krakowskiej inteligencji – 40 osób zostało rozstrzelanych w lesie niepołomickim. Wśród nich był także odważny Polak, wybitny działacz Krakowa, Stanisław Klimecki. Ofiary pochowano we wspólnej mogile, gdzie po zakończeniu II wojny światowej postawiono pomnik. Krakowianie często przynoszą tam kwiaty w dowód wdzięczności. Ulica łącząca Podgórze z mostem na Wiśle i Śródmieściem nosi imię Stanisława Klimeckiego – odważnego Polaka, który do końca pozostał wierny swojemu ukochanemu miastu.

.......